Odcinek 7 Kogo pomija Twoje ogłoszenie? Dostępna rekrutacja w praktyce
Obejrzyj i posłuchaj
Transkrypcja odcinka
Cześć. Słuchasz „Dostępna Praca Podcast”.
Rozmawiamy o pracy, rekrutacji, dostępności i niepełnosprawności. Bez stereotypów, skomplikowanych definicji i udawania, że na każde pytanie istnieje jedna prosta odpowiedź.
Pokazujemy różne perspektywy - kandydatów, pracowników i pracodawców. Mówimy o tym, co pomaga tworzyć bardziej dostępne miejsca pracy, ale też o codziennym życiu, relacjach, języku i doświadczeniach osób z niepełnosprawnościami.
Podcast tworzy zespół DostepnaPraca.pl.
Kogo pomija Twoje ogłoszenie? Dostępna rekrutacja w praktyce
W dzisiejszym odcinku porozmawiamy o dostępności ogłoszeń o pracę. O tym, jak przygotować ofertę, w której kandydat łatwo znajdzie potrzebne informacje, zrozumie zadania i warunki oraz dowie się, jak wziąć udział w rekrutacji.
Przyjrzymy się prostemu językowi, opisom obowiązków i wymaganiom. Porozmawiamy też o wielkości liter, kontraście, układzie strony i formularzu aplikacyjnym.
Pokażemy, jak wykorzystujemy te rozwiązania na Dostępnej Pracy: dlaczego każde ogłoszenie otrzymuje automatycznie dodatkową wersję w prostym języku i jak filtry dostępności pomagają poznawać warunki pracy.
Jeśli pracujesz w HR, prowadzisz rekrutacje albo współtworzysz ogłoszenia, ten odcinek jest szczególnie dla Ciebie.
Zacznijmy od sytuacji, którą pewnie dobrze znasz.
Ogłoszenie jest prawie gotowe. Masz za sobą rozmowę z menedżerem, zakres obowiązków został ustalony, warunki zaakceptowane. Jeszcze ostatnie poprawki i można publikować.
Właśnie wtedy warto przeczytać tekst oczami osoby, która pierwszy raz słyszy o tym stanowisku.
Ty znasz zespół i sposób pracy. Wiesz, co oznaczają firmowe skróty. Potrafisz wyobrazić sobie zadania zapisane w kilku punktach.
Kandydat ma przed sobą ogłoszenie. Na jego podstawie próbuje ustalić, czy chce i może wykonywać tę pracę.
Pierwszą wskazówką jest nazwa stanowiska. Dobrze, żeby była rozpoznawalna również poza organizacją. Wewnętrzną nazwę możesz dopisać, jeśli jest potrzebna.
Potem przychodzą podstawowe pytania. Gdzie odbywa się praca? W jakim wymiarze? Jaką umowę proponujecie? Czym będzie zajmować się zatrudniona osoba?
Warto odpowiedzieć na nie odpowiednio wcześnie. Historia firmy i opis jej wartości mogą pomóc poznać organizację, ale kandydat potrzebuje również szybko odnaleźć samą ofertę.
Zwróć uwagę na określenia, które mogą wymagać dopowiedzenia.
„Praca hybrydowa”. Jak często trzeba przyjeżdżać do biura? Czy dni są ustalone?
„Elastyczne godziny”. Czy można zaczynać między siódmą a dziewiątą? Czy rozkład ustala się indywidualnie?
Te szczegóły pomagają zaplanować codzienność. Dojazdy, opiekę nad dzieckiem, wizyty lekarskie czy rehabilitację.
Na Dostępnej Pracy zależy nam właśnie na tym, żeby osoba czytająca ofertę miała informacje potrzebne do własnej decyzji. Dlatego przyglądamy się zarówno temu, co jest napisane, jak i temu, jak łatwo można z tej wiedzy skorzystać.
Zatrzymajmy się teraz przy obowiązkach.
Wyobraź sobie zdanie: „Odpowiedzialność za kompleksową obsługę interesariuszy”.
Co właściwie będzie robić osoba zatrudniona na tym stanowisku?
Odbierać telefony? Odpowiadać na wiadomości? Przygotowywać dokumenty? Spotykać się z dostawcami?
Jeżeli rzeczywiste zadania na to pozwalają, można napisać: „Będziesz odpowiadać na pytania klientów przez e-mail i przekazywać zgłoszenia do odpowiednich osób w zespole”.
Wtedy łatwiej wyobrazić sobie codzienną pracę i ocenić, czy odpowiada ona naszym umiejętnościom.
Podobnie jest ze sformułowaniem „współpraca cross-funkcyjna”. Jeśli używasz go w ogłoszeniu, warto wyjaśnić, z kim nowa osoba będzie współpracować i czego ta współpraca będzie dotyczyć.
Możesz napisać na przykład: „Będziesz uzgadniać z działem sprzedaży terminy realizacji zamówień”.
Takie zdanie pokazuje konkretne zadanie. Kandydat może odnieść je do własnego doświadczenia i lepiej zrozumieć, czego będziecie oczekiwać.
Żeby przygotować taki opis, czasem trzeba najpierw dopytać osobę, która zna stanowisko od środka. Przed publikacją porozmawiaj z menedżerem lub przyszłym przełożonym. Zapytaj, czym nowa osoba będzie zajmować się najczęściej, z kim będzie się kontaktować i za jakie sprawy odpowiadać.
Jeśli usłyszysz „usprawnianie procesów”, poproś o przykład. Może chodzi o uporządkowanie obiegu dokumentów albo znalezienie sposobu, żeby szybciej odpowiadać na zgłoszenia klientów.
Właśnie takie szczegóły warto przenieść do ogłoszenia.
To dobry moment, żeby porozmawiać o prostym języku.
Pomyśl o informacji, którą ostatnio trzeba było przeczytać kilka razy. Być może wszystkie słowa były znajome, ale po całym akapicie nadal trudno było ustalić, co zrobić.
Podobnie może poczuć się osoba czytająca ofertę.
Prosty język pomaga znaleźć potrzebną informację, zrozumieć ją i wykorzystać. W ogłoszeniu będzie to na przykład ocena warunków albo przygotowanie zgłoszenia.
Pomagają znajome słowa, logiczna kolejność i zdania, w których łatwo rozpoznać, kto co robi.
Zamiast „weryfikacja dokumentów aplikacyjnych zostanie przeprowadzona przez zespół rekrutacyjny” można napisać: „Nasz zespół przejrzy zgłoszenia”.
Jeśli oczekujesz konkretnego działania, opisz je bezpośrednio.
„Prześlij CV przez formularz do piętnastego listopada” daje jasną wskazówkę.
Warto też rozdzielać informacje. Gdy jedno zdanie obejmuje zadania, godziny, wyjątki i zasady kontaktu, odbiorca musi utrzymać w pamięci wiele szczegółów naraz.
Krótsze fragmenty pozwalają spokojniej przejść przez treść.
Specjalistyczne słownictwo czasem jest potrzebne. Zastanów się wtedy, czy osoby, do których kierujesz ofertę, będą je znać. W rekrutacji do konkretnej branży część terminów jest naturalna. W ofercie dla osób bez doświadczenia ten sam skrót może wymagać rozwinięcia.
Dlaczego ma to znaczenie dla dostępności?
Ogłoszenia czytają osoby o różnych potrzebach. Ktoś potrzebuje więcej czasu na przetworzenie informacji. Komuś trudno utrzymać uwagę w gęstym tekście. Ktoś korzysta z języka polskiego jako kolejnego języka.
Znaczenie mają również warunki czytania: zmęczenie, stres związany z szukaniem zatrudnienia czy mały ekran telefonu.
Jasna treść pomaga skupić się na samej pracy. Łatwiej rozpoznać własne doświadczenie w zadaniach i sprawdzić, czy proponowane warunki nam odpowiadają.
Takie podejście pojawia się również we wskazówkach W3C dotyczących dostępności poznawczej. W3C to organizacja rozwijająca standardy internetowe. W jej materiałach znajdziemy między innymi zalecenia dotyczące zrozumiałych słów i uporządkowanej treści.
W Dostępnej Pracy wykorzystujemy prosty język w bardzo praktyczny sposób. Każde ogłoszenie otrzymuje automatycznie dodatkową wersję, którą można otworzyć jednym kliknięciem.
Osoba przeglądająca ofertę wybiera sposób poznania treści, który jest dla niej wygodniejszy. Może skorzystać z tej możliwości od razu, bez pisania do rekrutera i wyjaśniania swojej sytuacji.
Ta samodzielność jest dla nas ważna.
Automatyzacja pozwala udostępniać dodatkową wersję przy każdej ofercie. Staje się ona częścią zwykłego korzystania z portalu.
Podstawą pozostaje jednak rzetelny opis przekazany przez pracodawcę. Jeśli ogłoszenie mówi tylko o „elastycznych warunkach”, nadal potrzebujemy wyjaśnienia, na czym ta elastyczność polega.
Dlatego warto zadbać o jasny i dokładny tekst już podczas przygotowywania oferty. Dodatkowa wersja pomaga później korzystać z zawartych w nim informacji.
Przejdźmy do wymagań.
Ich lista potrafi rosnąć podczas kolejnych konsultacji. Ktoś dopisuje program, ktoś doświadczenie w branży, ktoś jeszcze umiejętność, która przydawała się poprzedniej osobie.
Przed publikacją warto wrócić do każdego punktu.
Czy ta umiejętność jest konieczna od pierwszego dnia? Czy można zdobyć ją podczas wdrożenia? Do jakiego zadania będzie wykorzystywana?
Załóżmy, że szukacie osoby do obsługi zamówień.
Potrzebna jest uważność przy wprowadzaniu danych i umiejętność pisania wiadomości do klientów. Obsługi Waszego programu uczycie już po zatrudnieniu.
Warto więc oddzielić wymagania konieczne od dodatkowych atutów. Możesz też dopisać, jakie szkolenie zapewniacie.
Przyjrzyj się ogólnym cechom.
„Komunikatywność” może oznaczać prowadzenie prezentacji, kontakt mailowy albo uzgadnianie z zespołem statusu spraw. Każda z tych czynności wymaga trochę innych umiejętności.
Podobnie z prawem jazdy czy znajomością języka obcego. Do czego będą potrzebne? Jak często?
Jeśli praca obejmuje określone czynności fizyczne, opisz je możliwie dokładnie. Wskaż ich częstotliwość i warunki. To daje punkt wyjścia do rozmowy o wykonywaniu zadań i ewentualnych dostosowaniach.
Ważne, żeby podział na wymagania konieczne i dodatkowe działał również podczas selekcji. Osoba aplikująca powinna móc zaufać temu, co przeczytała.
A jakie informacje o dostępności warto umieścić w ofercie?
Zacznijmy od konkretnej sytuacji.
Osoba korzystająca z wózka znajduje interesujące ogłoszenie. Zadania pasują do jej doświadczenia. Warunki również. Praca odbywa się w biurze, ale w opisie brakuje informacji o wejściu i windzie.
Żeby zaplanować spotkanie, potrzebuje dodatkowych odpowiedzi.
Osoba słabosłysząca może szukać możliwości kontaktu pisemnego. Ktoś inny informacji o spokojnym miejscu pracy albo organizacji stanowiska.
Dlatego warto opisywać sprawdzone rozwiązania: wejście z poziomu chodnika, windę, dostępną toaletę, możliwość komunikacji mailowej czy biurko z regulowaną wysokością.
Na Dostępnej Pracy pomagają w tym filtry dostępności. Pozwalają wyszukiwać oferty według wskazanych udogodnień i warunków.
Kandydat może skupić się na informacjach ważnych dla swojej sytuacji. Dla pracodawcy to również podpowiedź, jakie szczegóły warto sprawdzić przed publikacją.
Czy oznaczenie dotyczy tej konkretnej lokalizacji? Czy opis odpowiada rzeczywistym warunkom?
Sama obecność windy może nie wyjaśniać całej drogi do stanowiska. Warto przyjrzeć się również wejściu, korytarzom i innym istotnym elementom.
Filtry pomagają odnaleźć ofertę. Dokładny opis i możliwość kontaktu pozwalają doprecyzować indywidualne pytania.
Podobnie jest z przebiegiem rekrutacji.
Krótko opisz etapy, formę spotkań i ewentualne zadanie. Jeśli znacie orientacyjny czas rozmowy, również możecie go podać.
Dodaj informację o kontakcie w sprawie dostosowań. Na przykład:
„Jeśli potrzebujesz dostosowania podczas spotkania lub zadania, napisz do nas. Ustalimy, jakie rozwiązanie pomoże Ci wziąć udział”.
Za takim zdaniem powinien stać obsługiwany adres i osoba, która wie, jak dalej poprowadzić rozmowę.
Potrzeba może dotyczyć formatu materiałów, sposobu komunikacji albo organizacji spotkania. Warto skupić się na rozwiązaniu, które pozwoli kandydatowi uczestniczyć w procesie i pokazać kompetencje.
Przyjrzyjmy się teraz temu, jak oferta wygląda na stronie.
Możemy przygotować dobry tekst, a potem utrudnić jego przeczytanie przez drobne litery, niski kontrast albo nieczytelny układ.
Dlatego na Dostępnej Pracy zwracamy uwagę również na sposób prezentowania ogłoszeń. Język, układ informacji i wygląd strony wspólnie wpływają na wygodę korzystania z oferty.
Warto sprawdzić to także na własnej stronie karier.
Pomocą są wytyczne WCAG, opisujące wymagania dotyczące dostępności treści internetowych.
Zacznijmy od kontrastu.
Jasnoszary tekst na białym tle może być trudny do odczytania. Podobnie napis umieszczony na zdjęciu, którego tło zmienia się od jasnego do ciemnego.
WCAG na poziomie AA określa minimalny kontrast zwykłego tekstu na cztery i pół do jednego. Dla odpowiednio dużego tekstu - trzy do jednego.
Można to sprawdzić narzędziem do pomiaru kontrastu. Warto poprosić osobę odpowiedzialną za projekt o zweryfikowanie używanych kolorów.
Przyjrzyj się też informacjom przekazywanym kolorem.
Jeśli wymagane pola formularza są oznaczone wyłącznie na czerwono, część osób może nie rozpoznać tego sygnału. Pomocny będzie czytelny opis lub oznaczenie z wyjaśnieniem.
Znaczenie ma również wielkość tekstu.
Szesnaście pikseli może być praktycznym punktem wyjścia dla głównej treści strony. WCAG nie podaje jednak jednej minimalnej wielkości czcionki dla wszystkich tekstów.
Ważna jest możliwość powiększenia.
Kryterium dotyczące zmiany rozmiaru tekstu przewiduje powiększenie do dwustu procent bez utraty treści lub funkcjonalności, z określonymi wyjątkami.
Sprawdź własne ogłoszenie po powiększeniu. Czy nadal widać całe zdania? Czy można skorzystać z przycisku aplikowania?
Otwórz też ofertę na telefonie. Czy tekst układa się w wygodnej kolumnie? Czy trzeba przesuwać stronę na boki, żeby dokończyć każdy wiersz?
To dobry temat do rozmowy z zespołem rozwijającym stronę.
Podobnie z nagłówkami. „Zadania”, „Wymagania” i „Warunki pracy” pomagają szybko odnaleźć potrzebną część.
Powinny być również właściwie oznaczone w strukturze strony. Dzięki temu służą do poruszania się po treści osobom korzystającym z czytnika ekranu, czyli programu przekazującego zawartość strony za pomocą mowy lub brajla.
Zwróć uwagę także na linki.
Jeśli kilka odnośników ma podpis „kliknij tutaj”, trudniej ustalić, dokąd prowadzą.
„Zobacz etapy rekrutacji” albo „Przeczytaj o warunkach pracy” daje odbiorcy więcej informacji.
Kandydat może jednak trafić do ogłoszenia wcześniej - przez post w mediach społecznościowych.
Dlatego zadbaj, żeby podstawowe informacje były dostępne również jako zwykły tekst, a pełna oferta znajdowała się pod czytelnym linkiem.
Na grafice wybierz kilka najważniejszych informacji. Próba zmieszczenia całego ogłoszenia często kończy się bardzo małymi literami.
Dodaj tekst alternatywny odpowiednio do funkcji obrazu i treści dostępnych obok.
Jeżeli promujesz rekrutację filmem, przygotuj i sprawdź napisy. Automatyczne rozpoznawanie mowy może pomylić nazwę stanowiska, adres czy termin zgłoszeń.
Sprawdź też zgodność informacji. Post, portal i strona karier powinny przedstawiać te same warunki.
Został jeszcze przycisk „Aplikuj”.
Kliknij go i przejdź całą drogę.
Czy przy polach wiadomo, jakie dane trzeba podać? Czy przed dodaniem CV widać dopuszczalny format i wielkość pliku?
Jeśli coś wymaga poprawienia, czy komunikat pomaga to zrobić?
„Nieprawidłowe dane” pozostawia wiele pytań. Informacja o brakującym adresie e-mail albo zbyt dużym pliku wskazuje konkretny krok.
Sprawdź także obsługę klawiaturą. Czy można dotrzeć do przycisków, wybrać odpowiedź i dodać załącznik?
Zwróć uwagę, czy widać aktualnie wybrany element, na przykład dzięki wyraźnej ramce. Osoba korzystająca z klawiatury potrzebuje wiedzieć, gdzie wykona kolejne działanie.
Przy dodawaniu CV warto zapewnić możliwość wybrania pliku z urządzenia również bez przeciągania go myszą.
Przyjrzyj się małym przyciskom i ikonom. Czy łatwo w nie trafić? Czy mają odpowiednie odstępy? To ma znaczenie dla osób, którym trudniej wykonywać precyzyjne ruchy, i przy korzystaniu z telefonu.
Na końcu zadbaj o jasne potwierdzenie wysłania zgłoszenia.
Takie sprawdzenie pomoże zauważyć część problemów. Dokładniejszą ocenę dostępności warto przeprowadzić ze specjalistą i osobami korzystającymi z technologii asystujących.
Co możesz zrobić po tym odcinku?
Wybierz jedno ogłoszenie.
Poproś o przeczytanie osobę, która nie zna stanowiska. Zapytaj, jak rozumie zadania, które umiejętności uważa za konieczne i czego jeszcze chciałaby się dowiedzieć.
Potem sprawdź wygląd oferty, informacje o dostępności i drogę do wysłania zgłoszenia.
Część zmian wprowadzisz podczas redagowania. Pozostałe warto omówić z menedżerem, projektantem albo dostawcą systemu rekrutacyjnego.
Na Dostępnej Pracy łączymy te perspektywy: dodatkowe wersje ogłoszeń w prostym języku, filtry dostępności i czytelne przedstawianie informacji.
Zależy nam, żeby kandydat mógł samodzielnie sprawdzić możliwości i podjąć świadomą decyzję.
Dużo zaczyna się od wiedzy, którą pracodawca przekazuje w ogłoszeniu.
Konkretne zadania. Uporządkowane wymagania. Sprawdzone warunki. Informacja, do kogo zwrócić się z pytaniem.
Przy najbliższej publikacji warto zatrzymać się właśnie przy tych szczegółach. Pomagają drugiej osobie zrozumieć, jaką pracę proponujesz, i zdecydować, czy chce zrobić kolejny krok.
To wszystko w dzisiejszym odcinku.
Jeżeli ten temat był dla Ciebie ważny albo pomógł Ci spojrzeć na coś z innej perspektywy, możesz przesłać ten odcinek dalej. Być może przyda się również komuś z Twojego otoczenia.
Więcej materiałów o niepełnosprawności, dostępności, pracy i rekrutacji znajdziesz na stronie DostępnaPraca.pl oraz w naszych mediach społecznościowych.
Obserwuj podcast, żeby nie przegapić kolejnych odcinków.
Do usłyszenia.